od: Marieke
Bonaire to należąca do Holandii wyspa na Morzu Karaibskim u wybrzeży Wenezueli, wchodząca w skład Małych Antyli. Razem z wyspami Arubą i Curaçao tworzą grupę wysp ABC.
Na podstawie reformy konstytucyjnej Królestwa Niderlandów, 10 października 2010 Antyle Holenderskie przestały istnieć, a Bonaire stało się holenderską "gminą zamorską", która będzie mogła zostać włączona, jeśli sobie tego zażyczy, do Unii Europejskiej jako jej region peryferyjny.
Północna część wyspy to nierówny i jałowy park narodowy. Południowa część wyspy jest płaska z kilkoma wzgórzami, rzadką roślinnością i niewielkimi zasobami naturalnymi. Tutaj też znajdują się gigantyczne wypełnione wodą baseny solankowe do produkcji soli morskiej oraz sanktuarium flamingów, które są również widoczne na znaczku. Na pocztówce natomiast można zobaczyć dawne chaty niewolników.
Brakuje mi słońca, choćby jego odrobiny. Nie przeszkadza mi śnieg, deszcz i zimno, ale ta ciągła szaruga jest naprawdę dobijająca... Powinnam się chyba zacząć naświetlać! Mam nadzieję, że za tydzień na Majorce będzie jeszcze choć trochę słońca, które pomoże mi naładować moje akumulatory. A czy u was też jest tak ponuro? Jak sobie radzicie?
Znów rarytas Ci się trafił! Gratuluję! Z tamtych rejonów nic nie mam. Wysyłałem jedynie do Gwadelupy:) Na ponure dni radzę sobie... wyborem i wypisywaniem kartek na nasze forum :)
OdpowiedzUsuńwybieranie kartek forumowych jest dobre na każdą pogodę :)
UsuńMnie też zaczyna dokuczać taka pogoda. Przydałoby mi się też gdzieś wyjechać, nawet w PL, ale nawet nie mam za co podróżować. A tak ogóle - piekny znaczek, z flamingami. Piękne ptaki, uwielbiam je.
OdpowiedzUsuńja staram się odkładać regularnie, co miesiąc, drobne kwoty dzięki czemu potem mogę skorzystać z jakichś promocji biletowych, stąd też właśnie Majorka.
Usuńa znaczek też mi się wybitnie podoba :)
Jeden dzień słońca na kilka dni szrości - masakra. Nie chce mi się rano wstawać, jak widzę, co dzieje sie za oknem.
OdpowiedzUsuńPocztówka całkiem ładna, chociaż te czerwone coś do mnie nie przemawia. Niebo takie błękitne, no i bardzo ciekawy znaczek :)
pocztówka sama z sobie nie jest najpiękniejsza, nie oszukujmy się, ale na jej korzyść działa to, że jest z egzotycznego miejsca. więc mimo wszystko, łącznie z cudnym znaczkiem, podoba mi się :)
Usuńi ja tak samo, mam ogromne problemy ze wstawaniem o tej porze roku :/
O Bonaire nigdy wcześniej nie słyszałam. Szkoda, że Polska nie ma pięknej, słonecznej wyspy w tym rejonie :( ale i tak, pewnie nie byłoby mnie stać, żeby się na niej znaleźć...
OdpowiedzUsuńMam tak samo jak Ty. Ja co prawda za zimą nie przepadam, choć snieg, mróz mi nie przeszkadza. Tylko ciągła szarość i zbyt krótki dzień są nie do zniesienia. Codzienny jesienno-zimowy marazm :/
marazm, to chyba najlepsze określenie aktualnego stanu nie tylko u Ciebie, ale i u innych, w tym u mnie. co do Bonaire to musiałam aż sprawdzić na mapie gdzie to leży :D zazdroszczę trochę Holendrom, że mają te kilka wysp na Karaibach, ja bym nie pogardziła nawet polską wyspą na Morzu Śródziemnym! :)
UsuńSuper kartka do kolekcji! Ja oczywiście nie mogę się pochwalić takimi unikatowymi miejscami jeśli chodzi o pocztówki ;)
OdpowiedzUsuńja poluję konkretnie na takie miejsca, bo pocztówek z reszty świata mam już oczywiście tony... a jednym z moich celów jest zdobycie przynajmniej jednej kartki z każdego miejsca na świecie, w tym z terytoriów zależnych. to drugie, o dziwo, idzie mi zdecydowanie lepiej :D
UsuńSzczerze mówiąc nigdy wcześniej nie słyszałam o Bonaire, ale teraz chciałabym baaaaardzo zdobyć taką kartkę! :D Chyba czas skupić się troszkę na szukaniu nowych miejsc do mojej kolekcji! :D
OdpowiedzUsuńTak... w Krakowie strasznie ponuro, ciemno, zimno, wietrznie... aż się nie chce wychodzić:(
To miejsce z pocztówki jest pełne ciekawostek! Nie słyszałam o nim wcześniej. Podoba mi się ten koncept wysp "ABC". ;) To śmieszne, że wyspa leżącą niedaleko Wenezueli może być częścią UE. :D
OdpowiedzUsuńMnie też brakuje słońca. :( Jak tylko pojawi się choć na chwilę, wychodzę na spacer.