Praga była moim marzeniem od dawna,
wynikało to nie tylko z uwielbienia do czeskiego piwa, języka i
kinematografii, ale również z licznych opowieści i relacji osób mniej
lub bardziej znajomych, które to miasto już odwiedziły. Zawsze jednak
coś stawało na przeszkodzie, aby wyjechać do tego tak nieodległego
miasta (szczególnie nieodległego gdy mieszkałam w Katowicach). Okazja
nadarzyła się dopiero jesienią ubiegłego roku podczas tzw. długiego
weekendu listopadowego. Głównym celem wyjazdu była Szklarska Poręba i
zdobywanie Szrenicy, ale w wyniku kompromisu udało mi się również
namówić Szymona na szybki wypad do naszych południowych sąsiadów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Szukaj
NASTĘPNA PODRÓŻ
Popularne posty
-
Zamek Himeji (jap. 姫路城 Himeji-jō ) to japoński zamek, znajdujący się w centrum miasta Himeji, około 50 km na zachód od Kobe. Został...
-
Miluza to miasto, które zazwyczaj omija się w trakcie swojej wizyty w Alzacji. Przy Colmar czy Strasbourgu sprawia wrażenie miejsca, któ...
-
Surinam (nid. Suriname , Republika Surinamu – Republiek Suriname ) jest najmniejszym państwem Ameryki Południowej (pomijając Gujanę F...
-
Pod względem czytelniczym maj wypadł u mnie tragicznie - przeczytałam tylko jedną książkę (Louise Doughty - Mroczny zaułek). Nie czuję...
-
Koniec jednego roku i początek kolejnego to zawsze moment kiedy człowiek odwraca się wstecz, żeby zobaczyć co przeżył, co zapamiętał,...
Statystyka
Obserwatorzy
Wpisy archiwalne
-
►
2016
(38)
- ► października (1)
-
►
2015
(81)
- ► października (11)
-
►
2012
(602)
- ► października (29)
-
►
2011
(320)
- ► października (51)
-
►
2010
(363)
- ► października (22)




